Efektywne metody nauczania: IFA STATION

Okazuje się, że jedną z ulubionych form uczenia się anatomii na Uniwersytecie Southampton (UoS) jest tzw. "IFA station". W ubiegłorocznej ankiecie studenci uznali ją za jedno z najlepszych narzędzi pomagających im w opanowaniu materiału. IFA to skrót od początkowych liter trzech głównych typów zadań, które należy wykonać przy stole z preparatami: Identification, Function, Aplication. Aby w pełni docenić siłę tego typu metody warto krok po kroku prześledzić jak przygotowuje się stację IFA. Chociaż brzmi trochę skomplikowanie to w rzeczywistości bardzo łatwa metoda.



Czym jest IFA?

IFA jest znakomitą metodą nauczania/uczenia się nielinearnego, silnie motywującą do nauki, łatwą do przygotowania, a przede wszystkim... skuteczną. Celem stacji IFA jest uczenie się używania wiedzy anatomicznej do rozwiązywania problemów klinicznych.
Aby zrozumieć kontekst nauczania przy użyciu tej metody, polecam zapoznanie się z artykułem opisującym sposoby uczenia się/nauczania na UoS. Nie jest to najważniejsza metoda nauczania, ale jeden z wielu dostępnych sposobów uczenia się.

Jak przygotować efektywną stację IFA?

Do stacji IFA potrzebne jest:
1. Pomieszczenie dostępne dla studentów w dowolnym czasie, ze stołem przystosowanym do pracy dla przynajmniej 6-10 osób.
2. Kolekcja anatomiczna: ryciny, modele, plastynaty, zdjęcia, plansze, obrazy radiologiczne, obrazy mikroskopowe,szkielet, realne preparaty anatomiczne/histologiczne/embriologiczne (jeśli pomieszczenie spełnia odpowiednie wymogi)
3. Materiały pomocnicze jak zbiór książek (atlasy, podręczniki), komputer z dostępem do internetu
4. Zestaw pytań/problemów do rozwiązania.

W praktyce może wyglądać to tak jak na rycinie 1.

Jak to działa od strony nauczyciela?

Zadanie nauczyciela polega na stworzeniu w miarę skomplikowanego problemu klinicznego - np. historia osoby z zawałem mięśnia sercowego.
Historia rozpoczyna się od niewinnie zapowiadającego się meczu piłki nożnej. Koledzy, panowie po pięćdziesiątce, spotkali się aby wspólnie pokopać piłkę. Nagle jeden z nich upada... duszący ból w klatce piersiowej jest przenikliwy i promieniuje do lewego ramienia, zaczyna się intensywnie pocić.
Tu następuje krok po kroku opis całej historii, zwraca uwagę na to, co robi personel medyczny, opisuje jakie testy diagnostyczne zostały przeprowadzone. Niestety, historia nie kończy się szczęśliwie pacjent umiera. 

Historia jest znakomitym przykładem jak można wykorzystać realny problem medyczny w nauczaniu "suchej anatomii". Pytać można o IDENTYFIKACJĘ naczyń wieńcowych, np. na modelu szpilki 1-7 znajdują się w różnych naczyniach wieńcowych. Można pytać o FUNKCJĘ określonej struktury: np. wyjaśnienie problemu bólu przeniesionego do innych dermatomów. W końcu o ZASTOSOWANIE wiedzy w praktyce, np. analizę patologicznego obrazu mikroskopowego czy skanu TK. Można wpleść również trudne problemy, niekoniecznie związane sensu stricto z anatomią, np. komunikacja z pacjentem, aspekty fizjologiczne, inne sposoby rozwiązania tego problemu medycznego.

Jak to działa od strony studentów?

Stacja IFA jest dostępna dla studentów przez określony czas - np. przez tydzień. Niewielka grupa studentów umawia się na spotkanie mające na celu rozwiązanie stacji IFA. Podążając krok po kroku za historią wspólnie debatują nad rozwiązaniem problemów. Odpowiedzi wpisują na stronie Moodle/Blackboard/inny system używany przez uczelnie. Dzięki temu nauczyciel prowadzący może analizować odpowiedzi i dzięki temu znajdować obszary sprawiające trudności studentom.

Dlaczego jest to takie dobre?

Taki sposób jest efektywną metodą uczenia się, bo nie traktuje mózgu uczących się jak gąbki do zapamiętywania faktów, ale podąża za naturalnym sposobem uczenia się. Stymuluje ciekawość poznawczą, łączy się z realnymi problemami i przyszłą pracą, wspiera pracę w grupie, stawia na rozwiązywanie problemów i poszukiwanie rozwiązań, jest twórcze a nie odtwórcze, wspiera wykorzystanie wiedzy a nie jej odtwarzanie.

Może zaprezentowana historia wygląda na naiwną, może historia wygląda na oczywistą, ale w rzeczywistości tworzy trwały i silny ślad pamięciowy. Bo co pamięta osoba, która spędziła kilka godzin nad podręcznikiem wkuwając nazwy, w porównaniu do osoby która spędziła godzinę w przyjaznej, stymulującej atmosferze?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz