Showing posts with label poziom 5. Show all posts
Showing posts with label poziom 5. Show all posts

Anatomia przyszłości - Microsoft HoloLens

Ciało ludzkie jest trójwymiarowe. Można nawet powiedzieć, że jest czterowymiarowe - bo nie tylko zorientowane jest w trójwymiarowej przestrzeni, ale także zmienia się w czasie. Żaden komputer z płaskim ekranem nigdy nie będzie w pełni w stanie oddać złożoności trójwymiarowego obiektu jakim jest nasze ciało. Z pomocą przy rozwiązaniu tego problemu może przyjść Microsoft HoloLens.



Jak na razie dostęp do takiego rozwiązania wydaje się pieśnią przyszłości... dalekiej przyszłości. Dodatkowo cena takiego zestawu jest poza zasięgiem finansowym nawet dużych instytucji naukowych, nie wspominając o indywidualnych użytkownikach. Wydaje się jednak, że to krok w dobrym kierunku.


Potencjalne zastosowanie w nauczaniu/uczeniu się anatomii wydaje się wręcz nieograniczone. Z łatwością będzie można ekstrahować obrazy poszczególnych układów, mięśni czy narządów wewnętrznych. Technika umożliwi obrazowanie procesów fizjologicznych i patologicznych zachodzących w organizmie ludzkim. Wreszcie łatwo wyobrazić sobie trening profesjonalistów na takim sprzęcie.

Jednakże jest coś, czegoś nie uda się wiernie oddać w tych komputerowo generowanych modelach: nie da się oddać rzeczywistej konsystencji poszczególnych tkanek i organów.

Układ chłonny w ośrodkowym układzie nerwowym

Nie tak dawno przez media przelała się fala informacji na temat odkrycia związku między układem limfatycznym a mózgiem (np. tu). W rzeczywistości nie do końca chodzi o bezpośrednie połączenie z samym mózgiem, ale udało się udowodnić istnienie naczyń limfatycznych w ośrodkowym układzie nerwowym.

Jak donoszą autorzy listu (Louvelau et. all, 2015) do redakcji Nature, udało im się zidentyfikować typowe naczynia limfatyczne wokół głównych zatok opony twardej. Piszą oni:"Odkrycie układu chłonnego ośrodkowego układu nerwowego może wymagać ponownej oceny podstawowych założeń neuroimmunologii i jednocześnie rzuca nowe światło na etiologię chorób neurodegeneracyjnych związanych z zaburzeniami funkcjonowania układu odpornościowego."

Nowo odkryte naczynia limfatyczne widoczne są jako czerwone obszary wokół zatok opony twardej (na zielono).
W odpowiedzi na te doniesienia Mezey and Palkovits przypomnieli, że opis naczyń limfatycznych opony twardej został opublikowany już w roku 1869, a potem także w latach 40-tych i 60-tych dwudziestego wieku. Niestety, przeszły one do historii bez większego echa.

Odkrycie to może wpłynąć na zmianę rycin obrazujących układ chłonny.
Propozycja zmian w rycinie pokazującej najważniejsze naczynia chłonne organizmu człowieka. Zwróć uwagę na obecność naczyń limfatycznych wokół mózgu na rycinie po prawej stronie.

"Gray's Anatomy: The Anatomical Basis of Clinical Practice" - opis podręcznika

Jeśli informacje w Bochenku lub Clinically Oriented Anatomy wydają Ci się zbyt ogólne i chciałbyś jeszcze bardziej pogłębić swoją wiedzę anatomiczną to wówczas warto sięgnąć po Gray's Anatomy: The Anatomical Basis of Clinical Practice. Co ważne - nie wersję dla studentów, ale po tzw. "Dużego Graya".

Okładka 40 edycji Gray's Anatomy.
Wydanie to (czterdzieste, rok 2011) jest znakomitą kontynuacją ponad 150-letniej tradycji podręcznika Graya. Już pierwszy rzut oka na ilustracje pokazuje, że jest on skierowany do bardziej zaawansowanego odbiorcy.

UWAGA:  Od 1 października 2015. dostępne jest nowe, 41 wydanie tego podręcznika. 

Poziom szczegółów zawartych w opisie pozwala na głębszą analizę struktur anatomicznych. Raczej nie polecałbym tego podręcznika dla początkujących, ale znakomicie sprawdza się on dla średnio zaawansowanych - osób, które odbyły już szczegółowy kurs anatomii i chciałyby się dowiedzieć czegoś więcej. 

Podręcznik łączy anatomię makroskopową z mikroanatomią, embriologią oraz współczesnymi technikami obrazowania. Szczegółowy opis anatomiczny wzbogacony jest anatomią czynnościową i przypadkami klinicznymi. Co ważne, nie tylko tymi najczęściej spotykanymi w praktyce klinicznej, ale również stosunkowo rzadkimi. 


Znakomity zespół autorski, na który składają się najlepsi anatomowie świata, jest gwarantem dobrego podręcznika. Mimo, że pozycja nie jest tania warto ją mieć na swojej półce. 



Znane nieznane więzadło

Dzisiaj (13.11.2013)  pojawił się artykuł "Nowe więzadło w ludzkim kolanie". Sugeruje on, że chirurdzy dr Steven Claes i dr Johan Bellemans odkryli nową strukturę, nieznaną wcześniej w ludzkim ciele.
Claes S, i wsp. The anterolateral ligament of the human knee: an anatomic and histologic study.
Mocne, łącznotkankowe pasmo rozpoczynające się na nadkłykciu bocznym kości udowej ciągnie się do łąkotki bocznej. Dla tej struktury naukowcy przyjęli nazwę anterolateral ligament (co można przetłumaczyć jako więzadło przednio-boczne) i dokładnie opisali jej przebieg. Więzadło stwierdzono w 97% przypadkach, w 40 z 41 obserwowanych stawów kolanowych.

Całość można znaleźć w Journal of Anatomy: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/joa.12087/abstract

Określenie "nieznana" wydaje się być lekkim nadużyciem, gdyż struktura ta opisywana była już wcześniej (po raz pierwszy przez Segonda w 1879 r.) i pod różnymi nazwami: "(mid-third) lateral capsular ligament" lub "capsulo-osseous layer of the iliotibial band" .

Udało mi się również znaleźć artykuł The anterolateral ligament of the human knee: an anatomic and histologic study. opisujący to więzadło, a opublikowany 2012 roku w Knee Surg Sports Traumatol Arthrosc. przez Vincenta JP, i wsp.

Anatomia Bochenka

- Czym żywi się student medycyny?
-... Bochenkiem!

Czy klasyczny podręcznik anatomii człowieka, wykorzystywany przez pokolenia polskich lekarzy, dostępny może być legalnie w Internecie? Okazuje się, że niestety nie...






Jedna anatomia, różne podejścia do tematu
Zgodnie ze współczesnymi trendami, w dydaktyce anatomii nie zalecia sie nauczania anatomii opisowej, stosowanej w tym podreczniku. Sugeruje się, że nacisk kłaść się powinno albo na anatomię kliniczną, dla studiujących nauki medyczne, albo na anatomię czynnościową, dla studiujących nauki paramedyczne czy biologię. Nauczanie anatomii powinno być skierowane do ściśle określonego odbiorcy. I tak, podręczniki dla studiujących medycynę, fizjoterapię, radiologię czy pielęgniarstwo powinny być inaczej skonstruowane niż  podręczniki dla studentów AWF-u, biologii czy kosmetologii. Wydaje się to truizmem, jednak w praktyce często wygląda to inaczej. Sugerowanie powyższego podrecznika dla studiujacych biologię czy też dietetykę, moim zdaniem, mija się z celem.

Współczesny podręcznik
Absolutnie nie chcę powiedzieć, że treść zawarta w "Anatomii człowieka" Bochenka jest "zła". Wrecz przeciwnie, jest bardzo dobra. To bardzo dobre źródło dla dokładnego, wiarygodnego opisu pomagającego rozstrzygnąć spory anatomiczne. Jednak książka ta nie spełnia wymogów stawianych przed współczesnym podręcznikiem, rozumianym jako narzędzie dydaktyczne dla studenta i prowadzącego. Dużym krokiem naprzód jest świetny podręcznik pod redakcją prof. Narkiewicza i prof. Morysia, łącznie z jego zapleczem internetowym.  

A Wy z jakich podręczników korzystacie/korzystaliście? Proszę, wpiszcie w komentarzach kierunek studiów i obowiązkowy podręcznik anatomii.

Klasyfikacja postów

Postanowiłem klasyfikować posty, aby ułatwić czytelnikom dotarcie do odpowiedniego poziomu szczegółowości notatek. Wyróżniłem 6 poziomów (albo bardziej obrazowo 6 stopni głębokości wiedzy). Im wyższy numer tym głębsza jest Twoja wiedza. Ale nie warto zaczynać od poziomu 4. Lepiej prześledzić elementy, które są na niższym poziomie, aby uzyskać bardziej ogólny obraz. Klasyfikacja jest jak najbardziej subiektywna.