Showing posts with label flashcards. Show all posts
Showing posts with label flashcards. Show all posts

Zrób to sam: fiszki

Fiszki, czyli flashcards to jeden ze sposobów organizowania wiadomości, szczególnie przydatny jeżeli jest ich bardzo dużo. A podczas uczenia się anatomii ogrom materiału do opanowania bywa przytłaczający. Tworzenie (nie kupowanie!) własnych fiszek anatomicznych może okazać się ciekawym pomysłem na podsumowanie wiadomości.

Zrób to sam

Do wykonania fiszek wystarczy komputer z zainstalowanym edytorem tekstu, programem graficznym lub... PowerPointem. Ten ostatni posłużył do wykonania tych inspirujących fiszek.

Istnieje też inna, manualna metoda. Wystarczy zaopatrzyć się w niewielkie karteczki formatu ok. A5 -A6, kilka kolorowych długopisów i odrobinę talentu. Rysowanie swoich własnych diagramów/rycin/ schematów/rysunków/wykresów i opatrywanie ich swoimi komentarzami to znakomite narzędzie ułatwiające uczenie się. Niektórzy zajmują się komercyjnym rysowaniem fiszek i ich sprzedawaniem w internecie, ale jak już wspomniałem osobiście polecam tworzenie swoich własnych.

Zbiór fiszek


Rodzaje fiszek


Istnieją dwa główne rodzaje fiszek: 1)"informujące" i 2)"pytające".

1) Fiszki "informujące" to małe porcje wiadomości. Łatwe do zapamiętania, nie przeładowane graficznie, skupiające się wyłącznie na jednym temacie

Fiszka "informująca"


2) Fiszki "pytające" to takie zawierające pytanie na jednej stronie i prawidłową, modelową odpowiedź na odwrocie.

Fiszka "pytająca"


Zagrajmy!

Fiszki pytające mogą być bardzo przydatne przy powtórkach. Stawiając pytania i szukając na nie odpowiedzi bardzo skutecznie uczymy się. Dodatkowo stanowić mogą znakomite urozmaicenie grupowego uczenia się. Każdy z uczestników "Imprezy powtórkowej" przynosi swój zestaw fiszek pytających. Następnie wszystkie są mieszane, układane na stosie stroną z pytaniem do góry i można rozpocząć grę. Gra polega na zdobyciu jak największej liczby punktów. Uczestnik bierze fiszkę i odpowiada na pytanie. Za każdą pełną, satysfakcjonującą odpowiedź dostaje 2 punkty. za częściowo prawidłową - 1 punkt. Za nieprawidłową 0. Chodzi o zebranie jak największej liczby punktów. Oceniającymi są pozostali uczestnicy zabawy.

Przyjemnej gry!

P.S. Wszystkie zdjęcia pokazują fiszki zrobione przez jedną z moich studentek.

Instant Anatomy

Fiszki są jednym ze sposobów uczenia się anatomii. Na rynku księgarskim dostępnych jest wiele typów tego typu materiałów pomocniczych: z pięknymi, atlasowymi ilustracjami, krótkim opisem, wydrukowanych na wysokiej jakości papierze kartonowym. Również w sieci znajdziemy kilka ciekawych stron z fiszkami anatomicznymi. Jedną z nich jest INSTANT ANATOMY.


Ekran główny podzielony został zarówno w menu jak i na szkielecie reprezentującym tu ciało na najważniejsze regiony topograficznie: głowa/szyja, klatka piersiowa, brzuch, kończyna górna i kończyna dolna.


Po wybraniu interesującej nas części ciała przechodzimy do drugiego ekranu podzielonego tematycznie na: obszary/organy, naczynia, nerwy, stawy, mięśnie, anatomię powierzchni ciała, poziomy względem kręgosłupa.


Kolejny ekran pozwala jeszcze dokładniej wybrać interesujące nas zagadnienie. Ja wybrałem "Typowy nerw międzyżebrowy" i uzyskałem taki wynik:


Budowa typowego nerwu w syntetycznej, łatwej do zapamiętania formie graficznej.

Jak widać na powyższych ilustracjach forma graficzna nie jest szczytem technologicznym. Jednocześnie można przewidzieć, że takie było założenie autorów: stworzyć ryciny łatwe do narysowania przez użytkowników. 

Poszczególne tematy opracowane są  z różną dokładnością. Czasami pozostaje wrażenie niedosytu i zbyt płytkiego potraktowania tematu, innym  razem wręcz przeciwnie - nadmierna liczba szczegółów "zabija" rycinę. Tym niemniej uważam stronę za godne uwagi źródło pomocnicze przy studiowaniu anatomii.

Warto przejrzeć różne tematy i poszukać inspiracji do tworzenia własnych fiszek, szczególnie jeżeli jesteśmy "wzrokowcami". Bo te stworzone przez nas samych są najcenniejszym materiałem pomocniczym.

Jak skutecznie uczyć się anatomii?

Jednym z zasadniczych problemów związanych ze studiowaniem anatomii jest pytanie zadane w tytule tego posta: jak skutecznie uczyć się anatomii? Można jeszcze (w domyśle) dodać drugą część - "i nie oszaleć..."
Na pierwszy rzut oka przyswojenie ogromu materiału na zajęcia z anatomii wydaje się być ponad ludzkie siły, jednak wbrew pozorom jest osiągalne. Naprawdę! Uczenie się anatomii jest analogiczne do uczenia się słów piosenek - zapamiętujesz całe długie frazy i po pewnym czasie odtworzenie kilku zwrotek jest możliwe.

Chciałbym podzielić się z Wami kilkoma radami i pomysłami dotyczącymi studiowania tego interesującego przedmiotu.

Wprowadzenie
Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć sobie na pytania: Po co studiuję anatomię? Do czego przyda mi się to w życiu czy pracy zawodowej? W jakim stopniu wiedzę anatomiczną będę wykorzystywał w przyszłości?

Rozważmy teraz możliwe odpowiedzi na powyższe pytania:.

1.A. Muszę zaliczyć egzamin - niestety, nie do Ciebie skierowane są te rady. Motywatory zewnętrzne w postaci egzaminu, surowego prowadzącego, wysokiej opłaty za powtarzanie przedmiotu czy zwyczajnej konieczności zaliczenia przedmiotu może i sprawdzają się, ale tylko na krótką metę. Owszem, czasami pomagają, nakierowują i oczywiście mobilizują, to fakt, ale nie one powinny być celem czy motorem studiowania.

1.B. Robię to dla siebie, chcę wiedzieć więcej, lubię się rozwijać - to już coś innego. Odpowiedź taka zalicza Cię do grupy osób zainteresowanych przedmiotem. I to właśnie dla Ciebie są poniższe porady.

1.C. Chcę być profesjonalistą lub Wymaga ode mnie tego mój zawód, to można powiedzieć, że studiujesz anatomię strategicznie. Niekoniecznie lubisz ten przedmiot, ale wiesz, że będzie on przydatny w Twojej przyszłej pracy zawodowej. Poniższe rady mogą sie przydac również i tobie.

O studiowaniu "powierzchownym", "głębokim" i "strategicznym" napiszę w innym poście. 

Motywacja wewnętrzna jest kluczem do efektywnego studiowania.

1. Bądź systematyczny
Większość ludzi nie zapamięta słów piosenki po jej jednokrotnym wysłuchaniu. Analogicznie nie da się uczyć anatomii bez systematyczności. A najgorsze jest uczenie się w stresie, w  czasie sesji... Uczenie się na ZZZZ (zakuć, zaliczyć, zdać, zapomnieć).

Powtarzaj to, czego się nauczyłeś wczoraj i tego czego uczyłeś się dwa tygodnie temu. Systematycznie. I tego, czego się uczyłeś 2 miesiące temu też...

2. Poznaj swój styl uczenia się
To, że kolega czy koleżanka ma "piękne notatki" absolutnie nie znaczy, że Ty będziesz się z nich efektownie uczyć! Warto zrobić test, aby przekonać się, jaki masz styl uczenia się.

Dobieranie formy informacji odpowiednich do swojego mózgu zdecydowanie poprawiają efektywność uczenia się!

Sprawdź swój styl uczenia się.

3. Ucz się aktywnie

3.A. Rysuj własne schematy
Rysowanie struktur, upraszczanie skomplikowanych zależności czy relacji topograficznych, to świetna droga do poznania współzależności struktur anatomicznych. Diagramy są szczególnie przydatne podczas uczenia się naczyń i nerwów.

3.B. Stwórz własny atlas anatomiczny
Profesjonalne ryciny anatomiczne bez podpisów, na których możesz dowolnie zaznaczać interesujące elementy, używać własnych kolorów i oznaczeń tworzą spersonalizowany atlas.

3.C. Gromadź fiszki
Niewielkie karteczki na których po jednej stronie piszesz pytanie, a na odwrocie dajesz na nie odpowiedź. Sam proces tworzenia fiszek, wymyślanie pytań, zakresu materiału jest bardzo dobrą metoda uczenia się. Własnoręcznie zrobione karteczki, systematycznie w ciągu całego kursu anatomii znakomicie przydają się przed powtórkami. Nie kupowanie gotowych karteczek, ale stworzenie własnego, personalnego zestawu, jest skuteczna formą nauki.

Fiszki mogą być również wykorzystane jako forma gry na spotkaniu "towarzyszy niedoli" przed kolokwium lub egzaminem. 

Więcej na temat fiszek we wpisie Fiszki czyli flashcards

3.D. Uczyć się w grupie
Wiem, że nie każdy to potrafi, jednak w przypadku anatomii to szcególnie dobra metoda. Pięć mózgów znaczy więcej niż jeden (zazwyczaj...).


4. Wykorzystuj najlepsze źródła 

4.A. Używaj podręcznika
Podręcznik, podręcznik, podręcznik... Drukowany, poręczny, kompleksowy, napisany przez ekspertów, sprawdzony przez redaktorów ciągle (jeszcze) jest bardziej godny zaufania niż źródła internetowe.

Jeśli jesteś słuchowcem - przeczytaj sobie rozdział z podręcznika. Mikrofon, zwykły systemowy nagrywacz i zapisanie. można przegrać potem na MP3 (ewentualnie MP4) i słuchać. Wiem, czasami brzmi to idiotycznie, ale jest skuteczne. Siedzac w środkach komunikacji (publicznej i prywatnej) można puszczac sobie siebie... nawet kilka razy. To bardzo dobre narzędzie!

Więcej o wyborze dobrego podręcznika we wpisie Idealny podręcznik anatomii


4.B. Wybierz atlas anatomiczny, który Ci najbardziej odpowiada
Jaki atlas/atlasy? Jeden wystarczy... od Ciebie zależy czy będzie to Netter, Sobotta, Prometeusz czy Kopf-Meier. Wszystkie one są badzo dobre - jednym pasuje taki styl a drugim inny. Ich zawartośc merytoryczna jest porównywalna. Sprawdź czy "dobrze leży w ręce" czy lubisz stylistykę obrazków? Jeśli nie przeszkadza Ci, że jest czarno-biały


Przyglądaj się obrazkom, staraj się nadawać im tytuły, orientuj w przestrzeni - gdzie przód, a gdzie tył; gdzie góra, a gdzie dół; gdzie bok, a gdzie przyśrodek. Jakie dana struktura jest położona w relacji do innych struktur? Z czym się łączy? Do czego przylega? Jakie są jej ograniczenia? Wyobraź sobie, że jesteś w danej przestrzeni: w oczodole, kanale udowym, trójkącie łokciowym. Rozejrzyj się  po ograniczeniach.

Porównanie atlasów anatomicznych we wpisie Najlepsze atlasy anatomiczne w sieci

4.C. Rozwiązuj testy
Gotowe zestawy testów przygotowane i wydane przez wielkie wydawnictwa, nieoficjalne kolekcje pytań z lat ubiegłych czy pytania napisane przez "współstudentów". Wszystkie typy pytań mogą naprowadzić Cię na zagadnienia którym musisz poświęcić więcej czasu.

4.D. Przewodnik do ćwiczeń
Niestety nie znam jeszcze żadnego polskojęzycznego przewodnika do ćwiczeń. Ten typ pomocy zawiera nie tylko "spis rzeczy do wkucia", ale jest jednocześnie planerem i stymulatorem anatomicznym.

4.E. Używaj książki do kolorowania
Część osób uznaje je za zabawkę dobrą dla dzieci. Mają do tego prawo. Jednakże dla bardzo wielu studentów to znakomity sposób na uczenie się anatomii. Kolorowanie struktur przydaje się przy dokładnym okreslaniu graniz oraz wzajemnego położenia anatomicznego. To także znakomitr narzędzie do dokładnego przyjrzenia sie danej rycinie.

5. Korzystaj z zajęć
Systematycznie uczęszczaj na zajęcia - zarówno wykłady jak i ćwiczenia. Nawet pozornie bezproduktywne siedzenie jest przydatne. Staraj się jednak robić wszystko, żeby to siedzenie nie było bezproduktywne.

5.A. Słuchaj wykładu zadawaj pytania
Wykład jest nie tylko nudnym przekazaniem materiału do wkucia. To przede wszystkim wskazówka dotycząca punktu widzenia prowadzącego.

5.B. Aktywnie uczestnicz w ćwiczeniach
Przychodź przygotowany na zajęcia. Przeczytaj partię materiału przed zajęciami. Nawet jeżeli nie ma wejściówki z danej partii materiału. Zadawaj pytania


6. Daj sobie czas
Nie staraj się zapamiętywać wyszystkiego w ciągu jednej nocy. Po pół roku bez pracy nie można nadrobić w ciągu jednej nocy. Powiem więcej, nawet w ciągu trzech będzie to trudne.


7. Twórz szerszy obraz
7.A. Łącz strukturę z czynnością.
To bardzo ułatwia zrozumienie innych przedmiotów. Przydaje się na fizjologii, biochemii, histologii, embriologii... w końcu każdy z tych przedmiotów opowiada o tym samym, tylko z innego punktu widzenia.

7.B. Łącz nowo nabywaną wiedzę z tym co już wiesz
Uczymy się w taki sposób, że nowe wiadomości dołączamy do tego co już wiemy. Zapamiętywanie nie jest tym samym czym uczenie się! Anatomia nie jest listą struktur do zapamiętania czy tabel do wkucia  (wbrew pozorom). Zrozumieć anatomię, a wkuć przyczepy mieśniowe to dwie różne sprawy. Staraj się zrozumieć interakcje a nie tylko zapamiętywać terminologię.


7.C. Hierarchizuj wiadomości
Anatomia jest bardzo hierarchiczna. Nauka ta miała czas na to, aby rozwinąć się i sprecyzować terminologię. Od ogółu do szczegółu - ale co jest ogółem, a co szczegółem? - odpowiedź można znaleźć na mapie myśli.
Ukłąd ruchu - mapa myśli


Podsumowanie
Różnorodność form studiowania jest kluczem do sukcesu. Podczas studiowania anatomii trzeba połączyć obraz ze słowem oraz mieć rozwiniętą wyobraźnię przestrzenną. Jeżeli nie masz wyobraźni przestrzennej elektroniczny trójwymiarowy atlas jest bardzo przydatnym rozwiązaniem. Nie warto jednak zaniedbywać klasycznych, drukowanych atlasów.

Życzę sukcesów w studiowaniu anatomii!

Układ nerwowy - Fiszki

Dzisiaj prezentuję ciąg dalszy bardzo fiszek autorstwa... no właśnie, nie mogę podać kto je wykonał, gdyż autor chce pozostać anonimowy. Pierwsza część dotycząca budowy ucha jest dostępna we wpisie:
http://anatomiczny.blogspot.co.uk/2012/04/ucho-fiszki.html






Dzisiejsze fiszki są znakomitym uzupełnieniem prezentacji omawiającej obwodowy układ nerwowy.

Gray's Anatomy - ryciny wydania archiwalnego

Stare ryciny anatomiczne mają swój niezaprzeczalny urok. Czasami powodują uśmiech ze względu na "starodawną" stylistykę czy też nieaktualne mianownictwo, jednak posiadają ważny walor - starannego wykonania i odwzorowania rzeczywistości. Niejednokrotnie jednak są one lepsze od współczesnych przesadnie uproszczonych ilustracji zarówno z punktu widzenia merytorycznego jak i artystycznego.





Jedną z popularniejszych publikacji anatomicznych jest Anatomia Greya, po raz pierwszy wydana w połowie XIX w. Większość rycin z archiwalnego (choć nie pierwszego) wydania Anatomii Greya została zgromadzona w jednym miejscu i jest dostępna na stronie:
http://lolftp.com/gallery_pro/grays_anatomy/index_webstore.html


Poruszanie po galerii jest intuicyjne i bardzo wygodne. Po kliknięciu na rycinę możemy zobaczyć dobry jakościowo skan. Istnieje również możliwość zapisywania rycin o wysokiej rozdzielczości na dysku.

Ryciny te stosunkowo łatwo można przerobić w edytorze graficznym na indywidualny atlas lub fiszki.


Gadżetomaniacy anatomiczni

Cuda i cudeńka techniki w kieszeni. Najlepsze atlasy anatomiczne za dotknięciem opuszka palca wskazującego prawego (lub lewego; w zależności od dominacji półkulowej). Ryciny na iPhonie trochę małe, ale już na iPadzie prezentują się znakomicie. Niestety, mogłem tylko podotykać w Apple Store…
Dzisiaj o aplikacjach anatomicznych przeznaczonych na gadżety. Wartość informacyjna taka sama jak w zwykłym drukowanym atlasie, ale fun i szpan większy ; ) Pogrupowane według wydawców (Elsevier, LWW, Thieme).

Anatomia układu ruchu - kości, więzadła, stawy, mięśnie człowieka

Dziś niespodzianka przede wszystkim dla studiujących fizjoterapię. Dla nich najważniejszym działem anatomii jest oczywiście anatomia układu ruchu. Znajomość mianownictwa kości, mięśni, więzadeł, stawów jest podstawą dla pozostałych przedmiotów na tym kierunku studiów, a co ważniejsze jest podstawą bycia profesjonalistą. Oczywiście można wykonać masaż bez znajomości nazw mięśni, ich przyczepów oraz unerwienia, ale... wówczas jest to tylko znachorstwo. Profesjonalista wie jak poprawnie nazwać dany element, zna mechanikę mięśni oraz wiedzę swoją potrafi zastosować do konkretnego przypadku. To, co napisałem jest truizmem, ale myślę, że warto to powtórzyć. Słów kilka także o uczeniu się i "uczeniu się".


POZIOM: 2
POZIOM: 3

Anatomia człowieka PZWL - ryciny w internecie

Na stronie Wydawnictwa PZWL pojawiło się nowe, bardzo ciekawe narzędzie - Anatomia człowieka on-line. Jest to zbiór rycin z bardzo dobrego podręcznika Anatomia człowieka Profesorów Narkiewicza i Morysia. Po bezpłatnym zalogowaniu się na stronie Wydawnictwa

http://www.pzwl.pl/id,655,flash,1,ptitle,anatomia-on-line.htm

otrzymujemy dostęp do świetnych graficznie i dydaktycznie rycin autorstwa Sylwii Ścisłowskiej.

Ekran główny
Opracowany jest już Tom I i Tom II. Najciekawsze jest jednak możliwość wybrania sposobu oznaczenia ryciny: w różnych językach (polski, łacina, angielski); w postaci punktów lub cyfr. A co najważniejsze - można także całkowicie zrezygnować z podpisów. Niestety, nie ma opcji wydrukowania ryciny. Może Wydawnictwo zastanawia się nad wydaniem tego zbioru rycin w wersji sauté? Byłoby ciekawie... A może ma w planach wydrukowanie fiszek? Takich do kolorowania, pisania na nich, samodzielnego oznaczania? Z jednej strony rycina, z drugiej krótki opis do niej. Byłoby ciekawie...

Fiszki czyli flashcards



Fiszki (z ang. flashcards) to dwustronnie drukowane karty, na których z jednej strony znajduje pytanie, a na odwrocie odpowiedź. To ciekawe narzędzie do uczenia się/nauczania anatomii, niestety nie rozpowszechnione jeszcze na polskim rynku księgarskim. Fiszki anatomiczne zazwyczaj wyglądają trochę inaczej, gdyż z jednej strony znajduje się rycina anatomiczna natomiast z drugiej krótki opis najważniejszych struktur oznaczonych na niej.